Film, który można było stworzyć dzięki komputerom firmy Sun Microsystems.
A jednak niemożliwe stało się możliwe. Żadna z postaci czy dekoracji filmu nie została tknięta ludzką ręką, ołówkiem czy pędzlem. Każda postać, każda sceneria i każdy przedmiot oglądany w „Toy Story” istnieją wyłącznie w pamięci komputera.
Czy wierna Disneyowi publiczność zaakceptuje nową technikę?
Wszystko wydaje się to potwierdzać. W ciągu czterech zaledwie tygodni film zarobił w USA 100 mln dolarów. Również krytycy byli zgodni – „Toy Story” i ch zdaniem to wydarzenie nie tylko techniczne.



Witam, kupiłem dokąłdnie tą samą kasete i chciałbym sie dopytać czy u Pana też nie ma napisów końcowych? Jest tylko fragment i sie urywa
Ciężko by było, żeby cam rip miał być kompletny…